apdejt numero… któryś z kolei…

12991016_1048138155229331_8800584509118505670_n

Teoretycznie mieliśmy lecieć rano o 6 czy jakoś tak. Teoretycznie mieliśmy wracać w czwartek tak, żeby zdążyć na samolot 14:45, teoretycznie. Tu wszystko jest teoretycznie. Życie toczy się tu teoretycznie w teoretycznym świecie. Człowiek nie jest niczego pewien… Nie, żeby to mi przeszkadzało, można się do tego teoretycznie przyzwyczaić, ale to teoria… praktyka niestety jest inna. Właśnie w takich chwilach człowiek dostrzega i rozumie to kim jest, gdzie jest i jak żyje. Co go ogranicza i co pogania… Dziwne myśli ostatnio chodzą mi po głowie i czuję się niejako na rozdrożu… Z jednej strony chcę być wolnym, niezależnym ale z drugiej strony wiem, że to tak nie działa i tak nie można. Naoglądałem się na DC czy NG programów o traperach żyjących na Alasce…

…teraz tak na poważnie. Info z dziś z 20:51…. sorry, ale niestety nie zdążycie na samolot w czwartek o 14:45.

The technical flight has been successful, but there has been an adjustment to the scheule.

1. The first North Pole Marathon flight will not leave until between 1300 and 1400 on April 13th
2. The second flight will leave later in the evening, between 2000 and 2100.  The marathon will occur overnight but it is obvious at this point that making 14:45 flights home (out of LYR on Thursday) will not be possible in my opinion. The Friday flights are all deemed ok.

Those on the first flight will not need to get up in the early hours and can enjoy breakfast. Please be prepared to be ready with your luggage from 1130.

Please also wait for further updates on exact times.

Thank you, we are almost there!

…będę monotematyczny…

WALKA TRWA !!!

prev
next