Podróże
Nyttårsaften på Svalbard
Wybierając miejscówkę na Sylwestra przeoraliśmy z Iwoną sporą część atlasu geograficznego i jakoś żadne miejsce na świecie nam nie pasowało, chociaż było w czym wybierać. Nie wiem, czy to podświadomość, czy jakiś magnes, ale im dłużej kombinowaliśmy, tym dłużej nasze myśli ciągnęły daleko na północ. Do naszego ukochanego Svalbardu, do [...]
read more
Motywacja
2019…
Kolejny biegowy sezon przeszedł do historii. Jakby nie patrzeć, to właśnie w 2019 roku minęło 30 lat od mojego pierwszego udokumentowanego startu w historii. Dużo i co najważniejsze, z ręką na sercu mogę powiedzieć, że jeszcze mi się chce biegać i nie zamierzam powiesić butów na przysłowiowy kołek. Może nie [...]
read more
Starty
the Rift Marathon – Uganda
W piątek wieczorem udało mi się doprowadzić do takiego stanu emocjonalnego, który był podobny, jak na Spitsbergenie w 2018 roku, kiedy startowałem tam po raz drugi w maratonie. Byłem nakręcony jak mały bączek i jedyne o czym myślałem był bieg. Chciałem już stanąć na starcie i ruszyć jak najszybciej przed [...]
read more
Motywacja
Afrykańskie rozbieganie
Presji nie czułem tak, jak przed maratonami na biegunie czy ubiegłorocznym starcie na Antarktydzie, który faktycznie był jednym z najbardziej stresogennych biegów w mojej karierze. Mało kto o tym wie, ale tak było. Biegałem wtedy pod bardzo dużą presją i musiałem sobie wszystko w głowie tak poukładać, żeby nie spalić [...]
read more
Podróże
Afryka on tour…
Wiele osób pyta się mnie dlaczego właśnie tam pobiegłem maraton. Dlaczego Uganda, bo dlaczego Afryka to nikomu chyba tłumaczyć nie trzeba. Dla zasady nadmienię, że Afryka była ostatnim kontynentem do "kolekcji" do "Korony ziemi" czy raczej "Wielkiego Szlema", którego by zdobyć należało przebiec maraton na każdym kontynencie oraz na biegunie [...]
read more
  • Sponsorzy
  • Wyszukaj
  • Najnowsze wpisy
  • Archiwum