zawody
Motywacja
Wirus w koronie
źródło: szeroko pojęte internety No i co teraz? Miał być super sezon, miała być super extra fantastyczna wiosna biegowa, miały być nowe życiówki, rekordy, fotki na insta, uśmiechnięte mordki z medalami w zębach a jest... lipa. Lipa i wielki problem. Niestety. Są pewne rzeczy na które nie mamy wpływu i [...]
read more
Starty
Transgrancanaria Advanced – 65 km
Planu na ten bieg nie miałem od samego początku. Nie wiedziałem, jak biec, czy mam iść, czy truchtać, czy sam nie wiem co. Byłem w wielkiej kropce i przytłaczał mnie wielki znak zapytania, chociaż po czwartkowym rozbieganiu po 4’41/km przyszedł jakiś dziwny luz w nodze, ale… 8 km po płaskim [...]
read more
Starty
the Rift Marathon – Uganda
W piątek wieczorem udało mi się doprowadzić do takiego stanu emocjonalnego, który był podobny, jak na Spitsbergenie w 2018 roku, kiedy startowałem tam po raz drugi w maratonie. Byłem nakręcony jak mały bączek i jedyne o czym myślałem był bieg. Chciałem już stanąć na starcie i ruszyć jak najszybciej przed [...]
read more
Starty
Długa Góra po raz drugi… rowerowo
Od rana padało. Lało, waliło deszczem i całe niebo było sine. Żeby było śmieszniej to cała noc wyglądała podobnie i co chwilę się budziłem, kiedy deszcz walił w parapet i włączała się pompa odprowadzająca wodę z kanalizacji na zewnątrz. Nie wyglądało to ciekawie i nie napawało optymizmem przed ostatnim startem [...]
read more
Starty
Długa Góra po raz pierwszy… biegowo
foto. Julia Kurgan Miało boleć i miało być w łeb i było w łeb, chociaż aż tak nie bolało, jak myślałem. W każdym razie nie miałem litości dla siebie, dla swojego zdrowia, organizmu, roweru i nóg, ale musiałem tak zrobić. Innej opcji nie było. Na środowym treningu wiedziałem, że dzieje [...]
read more
  • Sponsorzy
  • Wyszukaj
  • Najnowsze wpisy
  • Archiwum